poniedziałek, 29 styczeń 2018.

    Wyjątkowy 2018 rok

    Napisane przez Kamil Janik
    Oceń ten artykuł
    (0 głosów)

    Dokładnie 100 lat temu, kiedy odzyskiwaliśmy niepodległość, wyniszczona wojną Polska, nie miała możliwości produkcji sprzętu lotniczego i samolotów. Sprzęt używany wówczas w powstających polskich formacjach pochodził z krajów w których formacje powstawały.

    Dodatkowo podczas wyzwalania kraju, kiedy przejmowano lotniska m.in. w Warszawie, Poznaniu-Ławicy, Lwowie i Krakowie dokonano przejęcia części samolotów i zaplecza technicznego, co prawda mocno już wyeksploatowanego, wymagającego remontu, jednak dającego nadzieję na rozwój. W związku z tym w tamtym czasie posiadaliśmy sprzęt produkcji niemieckiej, austriackiej, francuskiej, rosyjskiej i angielskiej.

    Istniała konieczność ujednolicenia rozwiązań technicznych, uproszczenia serwisowania samolotów.

    Wychodząc na wprost potrzebom, polska pomysłowość doprowadziła do montowania różnych podzespołów w różnych samolotach. W ten sposób powstawały tak zwane „składaki”. Niedługo ciąg dalszy.

    Czytany 506 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 29 styczeń 2018.
    © 2017 Fundacja spadkobierców tradycji Dywizjonu 303. Wszelkie prawa zastrzeżone.

    Please publish modules in offcanvas position.